Dymek na ekranie zachęca młodych do palenia

Oglądanie osób palących w mediach o 40 proc. zwiększa ryzyko sięgnięcia przez nastolatki po pierwszego papierosa. Nie promujmy tego groźnego dla zdrowia nałogu – z okazji przypadającego 31 maja Światowego Dnia Bez Tytoniu przestrzegają eksperci Forum Raka Płuca oraz Polskiej Grupy Raka Płuca.

Na nośnikach reklamowych w warszawskich tramwajach aktorka z papierosem w ręku zaprasza do teatru na spektakl. Popularny wokalista tańczy w teledysku z papierosem
w ustach. Niemal w każdej scenie ambitnego, polskiego serialu kryminalnego bohaterowie palą. To tylko kilka przykładów obecności w przestrzeni publicznej groźnego dymka. Co ważne, obecności bezzasadnej, bo palenie nie było związane z tematyką poruszaną we wspomnianej sztuce, teledysku czy serialu.

– W odczuciu specjalistów zajmujących się leczeniem raka płuca nieuzasadnione przedstawianie motywu palenia jest promocją groźnego dla zdrowia nałogu. Apelujemy do mediów o większą odpowiedzialność w tym zakresie – mówi prof. Dariusz M. Kowalski, kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii w Warszawie, prezes Polskiej Grupy Raka Płuca. – Zwracamy się także do osób znanych i lubianych, aby z rozwagą prezentowały swój wizerunek, unikały kontekstów, które dla wielu obecnych i przyszłych palaczy mogłyby być odczytane jako usprawiedliwienie ich nałogu – dodaje prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

– W przypadku osób już uzależnionych od nikotyny takie komunikaty nie muszą mieć silnego oddziaływania – ocenia Magdalena Cedzyńska, kierownik Poradni Pomocy Palącym w Centrum Onkologii w Warszawie. – Natomiast na pewno mają one ogromny wpływ na młodych ludzi. Modelują bowiem ich zachowania.

Z badań brytyjskich wynika[1], że oglądanie osób palących w mediach o 40 proc. zwiększa ryzyko sięgnięcia przez młodą osobę po pierwszego papierosa. Co ciekawe, nie ma znaczenia fakt, czy palacz na ekranie jest pozytywnym bohaterem czy czarnym charakterem. W tym kontekście niepokoją statystyki dotyczące obecności dymka w filmach nominowanych w 2018 do Oscara[2] – w większości z nich (86 proc.) palono papierosy.

– Kino i telewizja spełniają nie tylko funkcję rozrywkową, ale również edukacyjną, na przykład uczą sposobu rozładowywania lęku lub złości – tłumaczy dr n. hum. Konrad Maj z Uniwersytetu SWPS w Warszawie. – Kiedy bohater na filmie doświadcza ulgi po zapaleniu papierosa, to widzowie uwalniają napięcie razem z nim. Ekran telewizora działa tutaj trochę jak lustro. Biorąc pod uwagę ten fakt, obecność papierosów w sferze publicznej może modelować codzienne ludzkie zachowania.

Nauka i medycyna nie mają dzisiaj wątpliwości, że nałóg ten istotnie zwiększa ryzyko wielu chorób, zwłaszcza układu krążenia i układu oddechowego. Aż 95 proc. przypadków raka płuca powstaje wskutek palenia papierosów! W efekcie jest to najczęstsza choroba nowotworowa – rak płuca zabija rocznie ponad 20 tys. Polaków – więcej niż rak piersi, gruczołu krokowego
i jelita grubego razem wzięte.

– Jako lekarz na własne oczy widzę ból i cierpienie towarzyszące chorym na raka płuca oraz ich bliskim: większość to byli lub obecni palacze – mówi prof. Tadeusz Orłowski. – Proszę mi wierzyć, że ich choroba nie wygląda tak pięknie jak papieros tlący się na ekranie.

[1] http://ash.org.uk/media-and-news/press-releases-media-and-news/commons-committee-warned-that-smoking-on-tv-and-in-films-is-encouraging-child-take-up/

[2] https://smokefreemovies.ucsf.edu/blog/week-action-smoking-explodes-2018-oscar%C2%AE-films

Zapisz się do newslettera