O raku płuca podczas Letniej Akademii Onkologicznej

Skoordynowana opieka w raku płuca była tematem jednej z sesji VIII Letniej Akademii Onkologicznej dla Dziennikarzy, która w dn. 8-10 sierpnia 2018 roku odbyła się w Warszawie pod merytorycznym patronatem Polskiego Towarzystwo Onkologicznego.

O tym, jak ważną rolę w leczeniu raka płuca odgrywa diagnostyka molekularna mówiła prof. dr hab. Joanna Chorostowska-Wynimko z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. W związku z tym, że lista biomarkerów (np. EGFR, PD-L1) jest ściśle powiązana z konkretnymi terapiami, to określenie profilu genetycznego nowotworu stanowi dzisiaj podstawę wyboru optymalnej terapii. Ekspertka zwróciła uwagą na problemy uniemożliwiające efektywne wykorzystanie tego narzędzia diagnostycznego. To między innymi brak w Polsce systemu jakości badań i certyfikacji laboratoriów, niewystarczająca liczba patomorfologów czy jednoczasowa możliwa refundacja analizy tylko jednego biomarkera. Niestety, negatywnie przekłada się to na sytuację chorych, którzy nie są odpowiednio szybko diagnozowani, a w konsekwencji zbyt późno otrzymują leczenie.

Dlaczego leczenie chirurgiczne jest tak rzadko stosowane wyjaśniał prof. dr hab. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Okazuje się, że na 100 chorych z rakiem płuca tylko 15 może być operowanych. Pozostali pacjenci są dyskwalifikowani w toku wnikliwej oceny przedoperacyjnej, kiedy okazuje się, że np. mają przerzuty odległe. Pod uwagę bierze się również fakt, czy pozostawiona część miąższu płucnego zapewni wystarczającą wymianę gazową. Jednym zdaniem, ile korzyści będzie miał chory z przeprowadzenia zaplanowanego zabiegu.

O wykorzystaniu promieniowania jonizującego (radioterapii) w walce z rakiem płuca mówiła dr med. Anna Wrona z Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Gdzie chirurg nie może, tam radioterapeutę wyśle – specjalistka przytoczyła popularne w medycznych kręgach powiedzenie, obrazując tym samym, na jakim etapie leczenia wykorzystywana jest radioterapia. Podstawowym wskazaniem do radyklanej radioterapii jest miejscowo zaawansowany rak płuca z przerzutami do węzłów chłonnych śródpiersia. Z kolei skojarzona z chemioterapią jest standardem leczenia miejscowo zaawansowanego raka płuca. Indukcyjna chemioradioterapia jest standardem leczenia raka szczytu płuca. Natomiast stereotaktyczna jest metodą z wyboru w nieoperacyjnym wczesnym raku płuca.

Tematem leczenia systemowego zajął się prof. dr hab. Dariusz Kowalski, prezes Polskiej Grupy Raka Płuca. Zwrócił on uwagę, że dawniej tylko pojedynczy pacjenci mogli liczyć na wieloletnie wydłużenie życia. Dzisiaj taką szansę otrzymuje coraz więcej osób. Jeśli chory jest dobrze leczony – a więc z pomocą najbardziej efektywnej, indywidualnie dobranej dla niego terapii – to mediana przeżycia może wynieść prawie 90 miesięcy, czyli aż 7,5 roku! I wiele wskazuje na to, że dzięki wprowadzaniu kolejnych generacji przełomowych leków, liczba długożyjących chorych będzie rosła. Przyszłość, zdaniem prof. Kowalskiego, należy do immunoterapii (terapia angażująca układ odpornościowy chorego) i leków ukierunkowanych molekularnie (oddziałujących na konkretne zmiany genetyczne).

Zapisz się do newslettera